- Kur** mać! Ty idioto, ty baranie! Co ciszej? Co ciszej?! Niech sąsiedzi wiedzą, że mam męża idiotę
- Kur** mać! Ty idioto, ty baranie! Co ciszej? Co ciszej?! Niech sąsiedzi wiedzą, że mam męża idiotę! Wiem nie tylko to, że moja sąsiadka ma męża idiotę. Wiem nawet, kiedy idzie do toalety i że jej mąż nie ma z nią lekkiego życia. Jak się okazuje, nie tylko ja mam ciekawych sąsiadów. Zaczęłam rozmawiać ze swoimi znajomymi o tym. Moja koleżanka, 26-letnia Monika, z uśmiechem patrzy w twarze zadowolonych sąsiadów, kiedy wymieniają codzienne uprzejmości na klatce. Wtedy przemyka jej myśl, że jednak im zazdrości. Prawie co wieczór uczestniczy w ich ostrym seksie. Przez ścianę. Nie może przestać nasłuchiwać głośnych krzyków pełnych miłosnego uniesienia. Spogląda wtedy z nadzieją na męża, który wtedy już smacznie śpi. Ona seks ma najczęściej dwa razy w tygodniu i to przy zgaszonym świetle. Jak sobie radzić z sąsiadami, którzy zatruwają nam życie?