Dlaczego nie reagujemy na przemoc? Dlaczego ją filmujemy?
Filmowanie telefonem wszystkiego, co się napatoczy, jest czymś więcej niż modą, zabawą, cywilizacyjna zdobyczą. To kolejny debilny nałóg, podsycany reklamami i aż proszący się o chlust szlauchem dla otrzeźwienia. Podobnie jak alkohol czy dragi, niszczy komórki mózgowe, zwłaszcza te odpowiedzialne za wrażliwość i selekcję wartości.