Piknik na Golgocie. Możecie mnie wyzywać!
Uczestniczenie w polskim życiu kulturalnym grozi kalectwem, śmiercią lub czymś jeszcze gorszym. Do niedawna teatr nie obchodził nikogo, poza garstką egzaltowanych specjalistów, teraz rozpala emocje, skłania do pyskówek, przepychanek oraz wrzasków. Gromadzi ludzi. Mało tego, wejście do teatru wiąże się z niebezpieczeństwem, stało się czymś ryzykownym, a przez to ekscytującym. Chciałbym walczyć o to, by móc dostać się na przedstawienie.