52

Komorowski w kawalerce Łukasza Jakóbiaka mówi o swojej biedzie!

Prezydent Komorowski pojawił się... w kawalerce. Konkretnie - w kawalerce Łukasza Jakóbiaka. Popularny vloger znany jest z z tego, że przepytuje sławne osoby w skromnych warunkach swojego mieszkania. Tym razem zaprosił prezydenta. Oraz skłonił go do wyznań o biedzie, które można by uznać za głęboko osobiste.

Przedwyborcza gorączka trwa. Tymi, którzy się gorączkują, bynajmniej nie jesteśmy my (społeczeństwo). Wielu przeczuwa, że ktokolwiek zostanie prezydentem, w tym przedziwnym kraju nad Wisłą nie zmieni się zbyt wiele.  Można to nazwać doświadczeniem. Albo fatalizmem.

Komorowski w kawalerce Łukasza Jakóbiaka mówi o swojej biedzie!

W gorączce trwają natomiast kandydaci do najwyższego z urzędów. Zawodnicy plasujący się na czele stawki stają na rzęsach, by ukazać się społeczeństwu w jak najpochlebniejszym świetle.

Przedostatnie okrążenie to dla wyborców czas zaskoczeń. A czasem i darmowej rozrywki, z której warto czerpać pełną garścią. Gdy klamka zapadnie, nie będzie nam już tak wesoło.

Urzędujący prezydent przewodzi w sondażach. Złośliwi mówią, że tylko siłą inercji; że na spotkania w terenie mało kto przychodzi, a sam kandydat nie zaproponował dotąd niczego konkretnego.

Faktem jest, że wczoraj podpisał ustawę ratyfikującą konwencję przeciwko przemocy wobec kobiet, która obowiązuje w 15 krajach europejskich.

Można tę symboliczną wszak decyzję (o ratyfikacji dokumentu nie decyduje prezydent, tylko sejm, który przegłosował tę decyzję w lutym tego roku) interpretować jako wyostrzenie elektoratu. Hierarchowie kościelni w swoich wypowiedziach nazywają konwencję rujnowaniem polskiej rodziny i tradycji (tradycji bezkarnego lania żon, zapewne). Osoby światopoglądowo przesunięte na prawo z pewnością na Komorowskiego nie zagłosują. Za to niezdecydowanych, czy w ogóle iść na wybory - ten podpis  może zmotywować.

Bronisław Komorowski, ujmując rzecz łagodnie - nie cieszy się opinią człowieka zbyt przedsiębiorczego. Za to najwyraźniej ma w swoim sztabie wyborczym ludzi rzutkich i spostrzegawczych. Nie trzeba jednak być aż spin doctorem, by zauważyć problem. Na tle kontrkandydata Andrzeja Dudy, gromko punktującego niesprawiedliwości społeczne - Komorowski jawi się panem z dworku. Kimś oddalonym od uciążliwości powszedniego życia.

Wyborcy nie przepadają za tymi, którym jest za dobrze.

Komorowski w kawalerce Łukasza Jakóbiaka mówi o swojej biedzie!

Zapewne to pnące się w górę słupki poparcia dla Dudy zainspirowały wydarzenie bez precedensu. Prezydent kandydat pojawił się... w kawalerce. Konkretnie - w kawalerce Łukasza Jakóbiaka. Popularny vloger znany jest z z tego, że przepytuje sławne osoby w skromnych warunkach swojego mieszkania. Tym razem zaprosił prezydenta. Oraz skłonił go do wyznań, które można by uznać za głęboko osobiste.

W latach 50. przyszły prezydent mieszkał z rodziną w Józefowie koło Otwocka. Pięcioosobowa rodzina Komorowskich gnieździła się wtedy w jednym pokoiku, który wynajmował im znajomy milicjant.

- Po lewej mieszkała prostytutka, po prawej złodziej - barwnie opowiadał Komorowski. - Grzyb na ścianach był rzeczą przykrą, ale najważniejsze, że było ciepło w domu - zakonkludował. Dodał, że mimo dokuczliwego ubóstwa jego rodzina należała do niezwykle kochających.

Brzmi to bardzo sympatycznie i zapewne przychyli kandydatowi Komorowskiemu co czulsze serca starszych pań. W każdym razie tych starszych pań, którym Radio Maryja nie poleciło iść na wojnę z  cywilizacją śmierci i upiorem gender.

Nie wzruszam się łatwo. Podobny sceptycyzm polecam Państwu. Życie ma to do siebie, że jest wielofasetowe. Z każdej biografii można wyciągnąć fakt o odpowiednim zabarwieniu, otrzepać go z kurzu i postawić w publicznym świetle. Urzędujący prezydent puszcza oko do wyborców: Patrzcie, jestem równy chłop, wiem, co to bieda.  To pusty gest. Prawdziwym zrozumieniem rzesz najuboższych prezydent wykazałby się, np. wspierając ustawę o podniesieniu płacy minimalnej.

Zdjęcia: AKPA

Nina Wum

Niebieskowłosa autorka krótkich form literackich. Kiedyś publikowana w Nowej Fantastyce, obecnie udziela się jako recenzentka na portalu Dzika Banda. Specjalistka od splatania słów tak, żeby dobrze brzmiały. Uwielbia popkulturę i tarza się w niej bez umiaru. Lubi ciężką muzykę, kiczowate filmy i krwawe gry komputerowe. Najbardziej jednak fascynuje ją osobliwa natura ludzka.

Skomentuj

Komentarze (52)

  • gość 14.04.2015, 16:53
    Byłbym się uśmiał gdybym nie zaczął wymiotować.
    67
    66 | 1
  • gość 14.04.2015, 19:10
    Żenujące, fuj..
    32
    32 | 0
  • gość 14.04.2015, 19:57
    A powiedział coś o Pro Civili i o WSI?
    93
    92 | 1
  • gość 14.04.2015, 20:23
    Przesłuchanie Komorowskiego: youtube.com/watch?v=TZHPjcTRUNA Dlaczego media milczały?
    36
    35 | 1
  • gość 14.04.2015, 22:04
    Rzygam tym nosopagusem i Bulem.
    25
    25 | 0
  • gość 14.04.2015, 22:51
    Może tak wywiad w willli Komorowskiego w Obornikach śląskich...?
    23
    23 | 0
  • gość 14.04.2015, 23:16
    I niby kto wierzy temu panu? A jakobiak m u mnie zero.
    29
    28 | 1
  • gość 15.04.2015, 06:38
    Jakby mial taka biede to by nie NATRZEBAL TYLU BACHOROW!
    23
    20 | 3
  • gość 15.04.2015, 08:13
    wprowadził 2 kierunek studiów płatny i wiek emerytalny
    21
    20 | 1
  • gość 15.04.2015, 08:26
    bronek nie bierz ludzi na litość, byłeś biedny a teraz jesteś bogaty, co dotknęła cię czarodziejska wróżka? podaj polakom s... Więcej
    8
    8 | 0
Trwa ładowanie...