344

Żarłoczność psychiczna

Wydaję mi się, że z przyjemnością oczekuję napadu bulimii. W tej chwili trudno mi powiedzieć, co w takim momencie myślę - to takie niejasne, ale po zastanowieniu, to chyba: ”No dobrze, nie będę już więcej myśleć o odchudzaniu się - co za ulga.” Jeśli coś się wydarzy i nie mogę zacząć się opychać, staję się bardzo rozgniewana i raczej niegrzeczna w stosunku do osoby, która spowodowała to opóźnienie. Ten gniew jest nieuzasadniony i całkowicie nie na miejscu - można go porównać do dziecinnego napadu furii.

Jak to możliwe, żeby kobieta ważąca 32 kg po zjedzeniu talerza zupy boi się, że przytyje i będzie wyglądała jak słoń? Jeszcze do niedawna uważano, że bulimia psychiczna jest częścią anoreksji psychicznej, gdyż obserwowano, iż ok. 40% pacjentek z anoreksją okresowo traci panowanie nad sobą i niepohamowanie się przejada. Obecnie uważa się bulimię psychiczną za oddzielną jednostkę chorobową, która jednak ma wiele cech wspólnych z anoreksją. Bywa też, że u niektórych pacjentek rozwija się w anoreksję.

Bulimia oznacza „jedzenie jak wół”. Polega ono na okresowych napadach żarłoczności z utratą kontroli nad ilością spożywanych pokarmów, co trwa dłużej niż trzy miesiące. Napady bulimii zwykle zaczynają się między 15 a 24 rokiem życia, ale znajdą się i takie osoby, które zaczynają w wieku 12 lat, bądź po 30. Pojawia się ona u kobiet, które stosowały wiele diet „cud” w celach obniżenia swojej masy ciała oraz w powiązaniu z takimi sytuacjami, jak kryzys w rodzinie, rozwód, śmierć bliskiej osoby, ciąża. Wpływ na to mają również opinie innych osób na temat wyglądu. Często zdarza się, że to bliska osoba, matka czy chłopak mówi: Robisz się gruba. Wtedy kobieta zaczyna mieć niezłego bzika na punkcie swojej sylwetki. Ciągle myśli o tym jak bardzo jest nieproporcjonalna i brzydka, złości się i płacze, gdy zje dwie kanapki i panicznie boi się, że przytyje do monstrualnych rozmiarów. Raz wyjada wszystko z lodówki, innym razem nic nie je przez 3 dni. Osoba taka myśli, że jest brzydka i otyła, dlatego stara się przestrzegać diety, aby tę sylwetkę zmienić. Jednocześnie samotność, smutek lub znudzenie wyzwalają myśli o przyjemnościach jedzenia, to zaś prowadzi do napadu bulimii. Każda z chorych na bulimię podczas napadu je takie potrawy i produkty, na które sobie nie pozwala przy innych okazjach, mówiąc, że mają „puste kalorie”, że są „tuczące” albo „niezdrowe”. Czasem spożywana jest taka żywność, którą łatwo „upchnąć” na początku epizodu i łatwo ją zwymiotować. Jednak ilość i rodzaj pożywienia spożywanego wśród bulimiczek różni się bardzo. Podczas napadu zazwyczaj są wybierane produkty zawierające duże ilości węglowodanów, tłuszczów, czy białek. Niektóre osoby przechodzą na wegetarianizm i żeby nie przytyć w ciągu jednego dnia potrafią zjeść 2-3kg surowej marchwi. To co chora może zjeść podczas napadu może również zależeć od tego, co akurat znajduje się w domu. Niektóre kobiety jedzą wszystko, co wpadnie im w ręce: konserwy, przetwory dla dzieci, mrożonki, a nawet odpadki ze śmietnika. Często jednak są to produkty wysokokaloryczne. Oto jeden z przykładów objadania się podczas „poważnego” napadu bulimii trwającego 4 godziny: Bochenek chleba, słoik smalcu, słoik miodu, 500 g płatków owsianych, 2 kostki masła, jeden mały tort, 7 batoników snikers, 3 tabliczki czekolady, opakowanie mleka w proszku, pudełko lodów (500 ml) , 200 g orzeszków, 2 duże paczki chipsów, tosty z serem (2 bułki), 100g paluszków, 5 bułek, 5 jajek w postaci jajecznicy, słoik dżemu. Suma spożytych kalorii to: 18053kcal, w tym tłuszcze: 831.6g, białko: 406g, węglowodany: 2304g.

Osoby chore na bulimię wiedzą, że jeśli będą się objadać i nie będą kontrolować swojej masy ciała staną się otyłe. Strach przed otyłością jest tak wielki, że kobiety w celu utrzymania niskiej wagi stosują:
- wymioty w trakcie napadów obżarstwa i tuż po nim,
- wymioty po każdym posiłku, nawet jeśli składa się on z „dobrych” pokarmów,
- nadużywanie środków przeczyszczających, (nawet do 30 tabletek, a czasem całych garści)
- nadużywanie środków odwadniających, które tylko odwadniają, ale nie rozpuszczają tłuszczu, jak sądzą bulimiczki,
- głodówki pomiędzy napadami wilczego apetytu i ćwiczenia do utraty przytomności,
- ok. 10% nadużywa alkoholu lub narkotyków, które hamują apetyt.

Takie traktowanie swojego organizmu musi się odbić na zdrowiu. Skutki zmuszania się do wymiotów i nadużywania środków przeczyszczających odczuwa każda osoba chora na bulimię.

Komplikacje związane z wymiotami:
Zapalne obrzęki ślinianek przyusznych, zapalne powiększenie trzustki, nadżerki w przełyku i żołądku, nadżerki tylnej ściany gardła, chrypka, dzwonienie w uchu, ropne lub inne choroby dziąseł, erozja szkliwa z przebarwieniami i towarzyszącą próchnicą zębów. Dodatkowo obrażenia na grzbietowych powierzchniach dłoni powstające w wyniku pobudzania wymiotów.

Komplikacje związane z nadużywaniem środków przeczyszczających i odwadniających:
Biegunka, spadki masy ciała przebiegające z objawami odwodnienia, uogólniony lub miejscowy obrzęk kończyn dolnych, duszność, zaburzenia rytmu serca, spadek ciśnienia tętniczego, słabo wyczuwalne tętno, słabo słyszalne tony serca ,rozdęcie brzucha, niedrożność porażenia jelit, nagłe rozszerzenie żołądka, neuropatie, zaburzenia świadomości, stałe lub nasilone pragnienie, zwiększona ilość produkowanego moczu, napady drgawkowe i kurcze mięśniowe. Dodatkowo nie charakterystyczne zaburzenia miesiączkowania.

Jak można wyleczyć się z bulimii?
Przede wszystkim należy zmniejszyć swoje zaaferowanie wagą i jedzeniem, ustabilizować wagę w pożądanym zakresie, przestać starać się odchudzać, zerwać z ciągłym obliczaniem kalorii na schudnięcie, nauczyć się normalnych sposobów odżywiania i odpowiedniego trybu życia. Podczas leczenia należy zapewnić osobie psychoterapię wspierającą, pomóc w rozwiązywaniu problemów, które ją trapią. Nadrzędnym celem jest pomoc pacjentce w nauczeniu się radzenia sobie ze sobą i jej życiem. 1. „Anoreksja, bulimia, otyłość”, Suzanne Abraham, Derek Llewellyn- Jonem
2. „Gdy odchudzanie jest chorobą: anoreksja i bulimia”, Irena Namysłowska i in.
3. „Anoreksja i bulimia psychiczna. Rozumienie i leczenie zaburzeń odżywiania”, Barbara Józefik i in.
Skomentuj

344

Komentarze (344)

  • gosia 27.10.2004
    to okropne...a jak nazwac osobe, ktora ciagle sie kontroluje-jada malutko, bo nie ma ochoty na jedzenie z nerwow.i musi sie... Więcej
    0
    0 | 0
  • ania 27.10.2004
    Mam 47 lat i jestem bulimiczką.Potrafie przytyć 50 kg a pózniej sie odchudzić.Aktualnie się odchudzam.Czasami mam dość... Więcej
    0
    0 | 0
  • kasia 27.10.2004
    Ja znam to uczucie!!!! ale jak mam sie przyznac ze jestem bulimiczka gdy wokol siebie slysze ze: bulimicy sa jak swinie tyl... Więcej
    0
    0 | 0
  • misia 27.10.2004
    Ja też jestem bulimiczką. I mimo że mam wielu przyjaciół, którzy wiele o mnie wiedzą, nie jestem w stanie powiedzieć im o T... Więcej
    0
    0 | 0
  • sekunda68 27.10.2004
    Ja niemam pojecia do jakiej grupy siebie zaliczyc? Mam problemy z waga poprostu jestem otyła , choc teraz schudłam sporo... Więcej
    0
    0 | 0
  • dorotka 27.10.2004
    bulimia to straszna rzecz. wiele razy wymiotowałam by pozbyć sie "zbędnych kilogramów", choć tak na prawdę to ich... Więcej
    1
    1 | 0
  • olo 27.10.2004
    Do Gosi: Hipoglikemia ma związek ze spożywniem produktów, z których całośc węglowodanów nie może być przyswojona przez org... Więcej
    0
    0 | 0
  • ASIA 27.10.2004
    A JAK PORADZIĆ SOBIE Z TYM PROBLEMEM CAŁKIEM SAMEMU? BEZ POMOCY SPECJALISTY....CZY JEST TO MOŻLIWE?
    0
    0 | 0
  • kozzziiiii 27.10.2004
    Ja tez mam bulimie... I chociaz wiem ze robie zle nie umiem sie wyrwac z tego zakletego (przkletego) kregu...Zjem i biegne ... Więcej
    0
    0 | 0
  • Kate-Walker 27.10.2004
    Hm , przeżywaliśmy ostatnio podobny problem w rodzinie, dlatego uważam ze niemożna poradzić sobie samemu. Przykładem mogą b... Więcej
    0
    0 | 0
Trwa ładowanie...

Pokaż więcej