11

Dlaczego kobiety obawiają się cytologii?

Każdego dnia w Polsce dziesięć kobiet słyszy diagnozę - „rak szyjki macicy”. 40 proc. z nich nie ma szans na wyleczenie, ponieważ stadium rozwoju nowotworu jest zaawansowane. Dlaczego? Na ogół dlatego, że cytologia została wykonana za późno.

U większości kobiet cytologia budzi strach. Zupełnie niepotrzebnie. Badanie jest bezbolesne, trwa tylko chwilę i nie wymaga skierowania od lekarza. Za to pozwala ocenić stan szyjki macicy oraz wykryć ewentualne zmiany nowotworowe.

Nie taka cytologia straszna

Wykonanie badania cytologicznego zalecane jest w momencie rozpoczęcia współżycia seksualnego. Jeśli kobieta nie jest aktywna płciowo i nie istnieją wskazania do badania, to cytologia powinna być wykonana około 25. roku życia.

Badanie należy powtarzać raz w roku. Najbardziej optymalnym czasem do jego wykonania jest okres między 10. a 18. dniem cyklu (nie wcześniej niż w czwartym dniu po miesiączce i nie później niż 4 dni przed kolejną menstruacją). Przed badaniem nie należy stosować leków dopochwowych, tamponów i powstrzymać się od stosunków płciowych.

Cytologię wykonuje się w gabinecie ginekologicznym. Lekarz po wprowadzeniu wziernika do pochwy pobiera próbkę śluzu i złuszczonego nabłonka przy użyciu specjalnej szczoteczki. Wymaz dotyczy dwóch miejsc – tarczy szyjki macicy i znajdującego się głębiej kanału. Próbki nanoszone są na specjalne szkiełko i oceniane pod mikroskopem w laboratorium.

Jak odczytać wyniki badania?

Cytologię interpretuje się według Skali Papanicolau. Jej wyniki zalicza się do jednej z pięciu grup:

I grupa – w rozmazie występują wyłącznie prawidłowe komórki nabłonka płaskiego i gruczołowego. Kolejne badanie możesz wykonać za 2-3 lata.

II grupa – rozmaz uznaje się za niepodejrzany. Obok komórek obecnych w grupie I, znajdują się też komórki zapalne. Nie widać jednak komórek nieprawidłowych, charakterystycznych dla stanu przedrakowego. Takie wyniki cytologii mają najczęściej kobiety, u których pojawia się nadżerka. Trzeba ją wyleczyć i powtórzyć badanie.

III grupa – wynik jest zaliczany do podejrzanych. W rozmazie widać komórki nieprawidłowe. Zmiany są określane jako małe, średnie lub duże. Pierwsze są wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć po leczeniu. Przy średniej lub dużej dysplazji lekarz zaleca dodatkowe badania, np. kolposkopię lub biopsję.

IV grupa – takie wyniki cytologii informują o obecności komórek atypowych. Mogą świadczyć o istnieniu raka przedinwazyjnego, czyli takiego, który występuje w nabłonku i jest w 100 proc. wyleczalny.

V grupa – wyniki badania cytologicznego świadczą o wykryciu zmian złośliwych. Jeśli komórki atypowe nie są liczne i szybko przystąpi się do leczenia, są spore szanse na uratowanie życia.

Badanie cytologiczne powinno wykonywać się regularnie. Dzięki niemu można wykryć komórki zapalne we wczesnym stadium rozwoju, a tym samym uratować życie. Jeśli kobieta jest ubezpieczona w NFZ, wystarczy zgłosić się do placówki medycznej, aby skorzystać z rządowego programu profilaktyki i wykrywania raka szyjki macicy, która gwarantuje bezpłatną cytologię raz na 3 lata. Jest ona skierowana do kobiet między 25. a 59. rokiem życia.

Skomentuj

Komentarze (11)

  • mmmm 26.10.2016, 17:55
    Mężczyźni boją się iść do urologa, wstyd jest silniejszy od rozsądku
    4
    2 | 2
  • gość 27.10.2016, 08:47
    TOKSYNY sa przyczyna raka gdyby lekarz onkolog po stwierdzeniu nieprawidlowosci zalecal oczyszczanie organizmu, (np. dieta ... Więcej
    15
    11 | 4
  • gość25 27.10.2016, 11:34
    Czy tylko mi wydaje się dziwne i nie logiczne, że zaleca się robienie cytologi co rok, a NFZ refunduje ją raz na trzy lata?... Więcej
    19
    17 | 2
  • ss 27.10.2016, 15:36
    Raz na trzy lata z jakiegoś bzdurnego programu profilaktycznego. Ja tam robię co roku na NFZ chociaż wynik mam I zawsze. To... Więcej
    7
    4 | 3
  • gość 27.10.2016, 19:28
    Chodzę raz na dwa trzy lata i zaraz ginekolog pobiera materiał na cytologię. Zawsze przy każdym badaniu ginekolog cipki i p... Więcej
    17
    3 | 14
  • gość 05.11.2016, 13:41
    gość 27.10.2016, 19:28 a ten niby twoj partner po jaką cholerę ci tam potrzebny jak i tak ma wszystko gdzieś wszędzie sie p... Więcej
    5
    3 | 2
  • gość 24.11.2016, 14:54
    Jeśli się nie mylę NFZ refunduje cytologie raz na trzy lata, moim zdaniem to zdecydowanie za rzadko – ja robię cytologie pr... Więcej
    0
    0 | 0
  • gość 11.12.2016, 16:42
    Ja mam swego przy badaniu krocza i nic nie widzę w tym dziwnego bo polki są zacofane krepujac się drugiej połówki a obcego ... Więcej
    1
    0 | 1
  • gość 11.12.2016, 16:47
    Ja mam swego przy badaniu krocza i nic nie widzę w tym dziwnego bo polki są zacofane krepujac się drugiej połówki a obcego ... Więcej
    0
    0 | 0
  • gość 15.12.2016, 17:23
    Nie obawiają się cytologii, tylko zboczonych ginekologów.
    2
    1 | 1
Trwa ładowanie...