24

Zgłaszam gwiazdę Orzechowskiej do Międzyzdrojów!

„Tell me who you are” – pytanie wyśpiewane kiedyś przez CKOD powraca jak bumerang, lecz polscy mikrocelebryci zręcznie się uchylają, żeby nie oberwać tym groźnym orężem w puste łebki. Z żalem stwierdzam, że berło manii wielkości dzierżą w naszym kraju dziewczyny. Berło zidiocenia również.

Zgłaszam gwiazdę Orzechowskiej do Międzyzdrojów!

To dlatego co jakiś czas, gdy szukam sobie w Internecie niusa np. o Angelinie Jolie, zawsze przy okazji wyskoczy jak diabeł z pudełka jej rzekoma polska wersja – Agnieszka Orzechowska, której pod żadnym pozorem nie szukam i nie chcę znaleźć. Jest to na pewno twarda kobieta i być może nawet miła osoba, popełnia jednak ten sam nietakt co wszystkie pseudogwiazdy: skandale i kontrowersje idą przodem, przed osiągnięciami, czy śmielej – talentem. Przy czym te pierwsze są żałosne, a tych drugich zasadniczo nie ma wcale.

Przy maksimum babskiej czy siostrzanej sympatii dla „demonicznej” Agnieszki nie jestem w stanie zlokalizować przyczyn jej zaistnienia w szołbiznesie: jest chyba średnio ładna (przez makijaż nie widzę, nie mam takich nadprzyrodzonych umiejętności), przeciętnie zgrabna, skopiowanie kosmicznie pięknej Jolie nijak się nie powiodło, na żadnym „odcinku”. No, może obie przegięły z powiększeniem piersi ale na tym podobieństwa się dramatycznie urywają.

Zgłaszam gwiazdę Orzechowskiej do Międzyzdrojów!

Ponadto, Orzechowska nie ma do zaoferowania niczego, co upoważniałoby ją do szokowania, łamania tabu i sprawiało, że porywa tłumy swoją fascynującą osobowością. Nie posiada artystycznego dorobku, niczego nie tworzy, nie ma ambitnych pomysłów na spędzanie wolnego czasu czy wydawanie pieniędzy. W przeciwieństwie do swojej idolki, jest co najwyżej ambasadorką bezguścia, tandety oraz kobiecości rodem z pornograficznych marzeń. Nie umie grać, śpiewać, tańczyć, nie umie niczego sensownego powiedzieć światu.

Dlatego tatuaże, tragiczny w skutkach wypad z okna podczas balangi czy pozowanie nago na trumnie w kalendarzu to wydarzenia, umówmy się, żałosne. Nie mam jej za złe, nie jestem zazdrosna - ma prawo robić ze swoim życiem, co chce. Ale jakim prawem wciska się na siłę do mediów i robi wodę z mózgu mniej odpornym na żenadę nastolatkom?

Dziś gwiazdy są wzorcami, mentorami dla swoich fanów. Dla mnie Angelina Jolie może popijać krew wszystkich swoich narzeczonych do śniadania – jest to kuriozum na uśmiech, nic więcej, bo przede wszystkim to świetna aktorka i mądra, inteligentna, aktywna kobieta.

Agnieszka Orzechowska natomiast to smutna parodia i gwiazdorstwa, i autorytetu. Czego młoda dziewczyna może się od niej nauczyć? Że przy złamanych nogach i pękniętej miednicy nie można się kochać na pieska i że seks na wózku jest możliwy, ale tylko oralny i to bez klękania. Dobre i to – w podręcznikach nasza biedna młodzież tego nie znajdzie… Żeby nie było, że się czepiam.

Monika Szymanowska

Filozofka, weteranka pism męskich i kobiecych, niestrudzona poszukiwaczka trzeciej płci. Psiara, przechera, pisarzyca. Singielka z odzysku, w luźnym związku ze: Stanisławem Bieskiem, lat cztery i pół. Lubi knajpki przetrwałe po PRL-u, w których wolno palić i wymieniać się poglądami z uśmiechem, nie z kijem.

Skomentuj

Komentarze (24)

  • gość 03.06.2014, 14:44
    Jak tak po niej jezdzisz,to po ki ch*j o niej piszesz? Nie szkoda ci było czasu na pisaninę o nikim?
    54
    38 | 16
  • gość 03.06.2014, 14:54
    concita cabanos
    11
    10 | 1
  • gość 03.06.2014, 14:55
    Jak tak po niej jezdzisz,to po ki ch*j o niej piszesz? Nie szkoda ci było czasu na pisaninę o nikim?
    6
    1 | 5
  • on 03.06.2014, 17:38
    przeciez bez tapety ona wyglada jak facet
    23
    20 | 3
  • gość 03.06.2014, 20:27
    nic dodac nic ujac........
    6
    5 | 1
  • zgodny 03.06.2014, 20:41
    dobrze ujęte. Orzechowska to właśnie "kobieta" sztandar obecnego-że tak to nazwę-"celebrytyzmu". Nowy z... Więcej
    14
    13 | 1
  • gość 03.06.2014, 20:52
    "Filozofka" ... czy naprawdę musimy podążać w kierunku nadawania wszystkim zawodom damskich form? Zbliżamy się pr... Więcej
    5
    3 | 2
  • monikas 04.06.2014, 00:51
    Miałam ochotę pojeździć sobie po polskim obciachu, a ta pani idealnie mi pasuje do tematu.
    8
    6 | 2
  • Pyskata 90 09.06.2014, 08:43
    Nie ma to jak pokazać d**ę i zaistnieć w mediach. A tak poważnie to porażka totalna, zero szacunku dla samej siebie.
    9
    8 | 1
  • ewa 19.06.2014, 20:57
    Brak mi słow żeby to skomentować...
    2
    0 | 2
Trwa ładowanie...