274

Ja anorektyczka?

Od końca lat 50 obserwuje się stopniowy spadek wagi kobiet wybieranych Miss America i Miss Playboy. Na anoreksję cierpiała Joanna d’Arc. Dopiero w XIX wieku anoreksją zajęła się medycyna. Czy teraz choroba ta stała się prawdziwą epidemią? Często uważa się, że jest to fanaberia zbuntowanych nastolatek. Media kładą nacisk na nasz wygląd: kult ciała, szczupłą sylwetkę. Osoba szczupła postrzegana jest jako perfekcyjna i mająca silną wolę. Wychudzone modelki przedstawiane są jako ideał kobiecości. Coraz więcej dziewcząt i kobiet zaczyna się z nimi porównywać i rozpoczyna ślepą gonitwę za zbyt chudą sylwetką.

Anoreksja nie jest postrzegana jako choroba. Jest to zwariowany przejaw własnej woli i uporu. Anorektyczki nie zdają sobie sprawy ze swojej chudości. Nawet kiedy dziewczyna wygląda jak szkielet, ciągle widzi u siebie zbyt grube uda.

Skąd się bierze anoreksja? Wpływają na to pewne cechy osobowości, takie jak: tendencja do perfekcjonizmu, niskie poczucie własnej wartości czy nadmierna koncentracja na osiągnięciach. Przyczyną również mogą być relacje panujące w rodzinie, rodzice nie potrafiący rozwiązywać swoich problemów. Gdy dziecko zostaje włączone w konflikt rodzinny, reakcją niektórych są zaburzenia łaknienia i trudności w sprecyzowaniu swoich celów życiowych. Również ciągłe porównywanie z innymi i wytykanie nieakceptowanych cech prowadzi do zaburzeń we własnej samoocenie i do jej zaniżania. Nierzadko też kobiety odchudzają się, aby bardziej podobać się mężczyznom, których gust został ukształtowany na magazynach z modą oraz filmach, i którzy często nie do końca zdają sobie sprawę, że u „normalnej” kobiety obwód bioder powinien przewyższać obwód talii. Dziewczyny uciekają od jedzenia ze stwierdzeniem „ja im jeszcze pokażę”. Taki zaburzony obraz własnego ciała jest powodem, dla którego anorektyczki nie szukają pomocy. A z czasem ich organizm staje się coraz bardziej wyniszczony i osłabiony. Towarzyszące ograniczaniu jedzenia i utracie wagi poczucie satysfakcji sprawia, że takie osoby nie są w stanie ocenić zagrożenia i nie mają motywacji do leczenia.

Jak pomóc?
  • Kobiety z anoreksją wymagają terapii i to długiej. Sami terapeuci nie rzadko silnie przeżywają lęk o stan swojej pacjentki, głównie z powodu fizycznego wyniszczenia. My, najbliżsi osobie chorej powinniśmy przekonać ją do:

  • mówienia otwarcie o tym, co myśli i czuje,
  • dbać o to, by czynności, które wykonuje sprawiały jej przyjemność i pamiętać, że nie tylko ostateczny wynik jest ważny,
  • uświadomić, że przykre sytuacje nie zawsze można zmienić, ale zawsze można o nich porozmawiać,
  • nauczyć ją rozwiązywać konflikty, a nie omijać je za wszelką cenę,
  • pomóc jej w cieszeniu się swoją kobiecością i pamiętać, że jej atrybuty to nie tylko szczupła sylwetka i idealny wygląd,
  • dać do zrozumienia, że powinna szanować i pielęgnować wypracowany przez nią system wartości i pamiętać, że wartości, priorytety i gusta innych ludzi nie muszą mieć dla niej decydującego znaczenia.

    Pamiętajmy też, że, aby podobać się mężczyznom, wcale nie musimy nosić rozmiaru 36. Znakomita ich większość woli kobiety kształtne. Marilyn Monroe nosiła rozmiar 42 i do dziś jest symbolem seksu.

    Nie dajmy się zwariować mediom posługującym się wychudzoną dziewczyną jako symbolem seksu, bo czy aby na pewno będąc dwa razy chudsze będziemy też dwa razy szczęśliwsze? Dlatego też proponuje zalecenia żywieniowe prof.dr hab. Stanisława Bergera, tzw: 6 ”U”:
    Urozmaicenie
    Umiarkowanie
    Uregulowanie
    Uprawianie (np. sportu)
    Unikanie (m.in. papierosów)
    Uśmiechnij się! Warto przeczytać:
    1. „Gdy odchudzanie jest chorobą: anoreksja i bulimia”, red. Irena Namysłowska,
    2. „Anoreksja i bulimia psychiczna. Rozumienie i leczenie zaburzeń odżywiania”, red. Barbara Józefik.
  • Skomentuj

    274

    Komentarze (274)

    • Agula 14.09.2004
      Zastanawiam sie jak to jest być anorektyczka?? To chyba nie przyjemne . Ale taka figura to super ale do pewnego stopnia ... Więcej
      0
      0 | 0
    • Dża 14.09.2004
      Chuda figura nie jest wcale super. A jak widzę anorektyczkę, to stwierdzam, że chyba wolałabym już być gruba niż tak przera... Więcej
      0
      0 | 0
    • madzia 14.09.2004
      a dlaczego nikt nie pisze o dziewczynach, które są chude i chcą przytyć bo mają już dość komentarzy, za plecami "patrz... Więcej
      0
      0 | 0
    • anavrin 14.09.2004
      Do Aguli...Bycie anorektyczką to koszmar, nie mówię tego z pkt.widzenia laika ale z perspektywy osoby dotkniętej tą chorobą... Więcej
      0
      0 | 0
    • cz@rn@* 15.09.2004
      Ja duzo sie naczytalam o anorektyczkach ,kiedys zreszta sama mialam poczatki anoreksji ale jakos wszyscy mi ciagle gadali ... Więcej
      0
      0 | 0
    • gama 15.09.2004
      A ja jem bardzo mało a jestem gruba. I nie mogę schudnąć. Jak to nazwać?
      0
      0 | 0
    • blanka 15.09.2004
      to koszmar wierz mi...moja przedmowczyni opisala to bardzo dokladnie...ja dodam tylko ze siada pamiec i koncentracja...jest... Więcej
      0
      0 | 0
    • Zula 15.09.2004
      Jeżeli cos mnie przeraża, to komentarze w stylu Aguli.... Dziewczyno! Albo nie masz wyobraźni, albo... daleko Ci do dorosło... Więcej
      0
      0 | 0
    • ksajhdksf 15.09.2004
      wieszaki som super :>
      0
      0 | 0
    • emilka 15.09.2004
      niestety media ksztaltujace "wieszaki" zamiast kobiecosci przyczyniaja sie do anoreksji jako zjawiska powszechneg... Więcej
      0
      0 | 0
    Trwa ładowanie...

    Pokaż więcej