Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Przy kawie

29.04.2013 | Styl życia

Czego nie kupować kobiecie?

Kupno prezentu kobiecie stanowi często poważny problem. Upominek nie powinien być ani banalny, ani praktyczny. Nie może też uderzać w słabe strony obdarowanej. Zobacz, co znajduje się na czarnej liście.

Pralinki, czekoladki - mało oryginalny, ogólnodostępny prezent, który dowodzi braku pomysłowości. Chociaż wszystkie kobiety lubią słodycze, to nie każda może sobie na nie pozwolić. Dla odchudzających się będzie to sprawdzian silnej woli, a puszyste zrozumieją, że są postrzegane jako łasuchy.

Kwiaty w doniczce, zwierzęta (chomiki, króliki, świnki morskie, psy, koty itp.) - to tzw. prezenty kłopotliwe. Wymagają uwagi, poświęcenia i zobowiązują do troskliwej opieki. Nie zawsze jednak to możliwe, dlatego podczas następnej wizyty może nas rozczarować widok usychającego kwiatka czy brak zwierzęcia oddanego komuś innemu.

Preparaty antycellulitowe, kremy przeciwzmarszczkowe - niejedna kobieta mogłaby poczuć się urażona i odczytać to jako chęć niesienia pomocy potrzebującej. Choć prawie każda z nas zdaje sobie sprawę z niedoskonałości, niekoniecznie ucieszy się, gdy odkryje, że tę wiedzę posiada również jej mężczyzna, choćby najtroskliwszy. Od razu przybywa lat od takiej niespodzianki, a i samopoczucie nie najlepsze.

Czego nie kupować kobiecie?

Depilatory - dla mężczyzny depilator to bliski kolega elektrycznej maszynki do golenia, więc w takim prezencie nie widzi nic złego. Jednak po otrzymaniu upominku od razu nasuwa nam się myśl – powinnam o siebie zadbać i dokładniej usunąć zbędne owłosienie, o co właściwie mu chodzi?

Garnki, patelnie, miksery, żelazka - praktyczne prezenty od razu spychają kobietę do roli gospodyni domowej. Dobrze, że może korzystać z nowoczesnych sprzętów, dzięki którym jest szansa na smaczniejszy obiad i lepiej wyprasowaną bluzkę, ale jeśli dopiero zaczynacie znajomość, to może ją spłoszyć, a ciebie postawić w jednym rzędzie z innymi nudziarzami, którzy uważają, że przedmioty codziennego użytku to super prezent dla kobiety.

Kapcie, ręczniki, pościel - banalne podarunki, których otrzymanie może sprowokować kobietę do rewanżu w postaci kolejnych skarpetek i krawatów na przykład pod choinkę. Takie kolekcje często nie mieszczą się w szafie. Poza tym świadczą o braku inwencji.

Czego nie kupować kobiecie?

Książki kucharskie - obdarowana takim upominkiem kobieta z całą pewnością pomyśli, że jej talent kulinarny pozostawia wiele do życzenia i powinna się jeszcze wiele nauczyć, zwłaszcza gdy otrzyma go po przesolonym obiedzie czy przypalonym cieście. To jak uwaga – moja mama robi najlepsze schabowe!

Poradniki np. „Dlaczego mężczyźni kochają złośnice?”, „Jak szybko schudnąć?” - kiedy mężczyzna wręcza kobiecie taką książkę, to znaczy, że liczy na zmiany i sugeruje jej, że należy popracować nad sobą. Niby motywacja, ale nietrafiona. Ten prezent jest dobry tylko wtedy, gdy oboje macie super poczucie humoru i świetnie się znacie.

Bielizna - w przypadku krótkiej znajomości może być odczytana jako zaproszenie do łóżka. Warto więc poczekać z tak osobistym prezentem.

Lista jest długa, każdy dopisze coś od siebie... Co więc kupować kobiecie? Są jednak prezenty chciane i oczekiwane bez względu na okoliczności. Mieszkanie, super samochód, egzotyczna podróż, droga markowa biżuteria sprawią przyjemność każdej kobiece.;)
Lena Janowska
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: Singiel  29.04.2013 zgłoś

To co kupować w takim razie? DIAMENTY! podobno najlepiej...Niech się kolega Karo wypowie! on ma dziewczynę ;PPP bo jak napisze co ja kupowałem to znowu będzie WEŹ STĄD SPIER....a fajne rzeczy, i to czasami za kilkanaście złotych i prawie zawsze się podobały, bo nie ważne co, ważne kiedy... ps. " a teraz mogę się tylko zgodzić z Josephem Conradem: "Being a woman is a terribly difficult task, since it consists principally in dealing with men" :>

Autor: Miśka  29.04.2013 zgłoś

Jakieś ładne kolczyki, łańcuszek z zawieszka (nie są drogie), ogromny bukiet kwiatów...

Autor: nie prawda  29.04.2013 zgłoś

ja lubię dostawać balsamy antycelulitowe, używam tylko takich

Autor:  29.04.2013 zgłoś

Moja mama lubi dostawać w prezencie ulubiony tusz do rzęs albo krem Nivea w dużej puszce. Ja sama nie mam nic przeciwko czekoladkom albo kwiatkom doniczkowym, a poza tym uwielbiam dostawać biżuterię, niekoniecznie bardzo drogą, książki czy chociażby dobrą kawę do młynka.

Autor: karo  29.04.2013 zgłoś

Wychodzi na top że najlepiej kobiecie kupić bony Sodexo

Autor: Don  29.04.2013 zgłoś

Na pewno warto pamiętać (a rzadko się o tym wspomina!), że nie należy też kupować w prezencie: - paralizatorów, gazu pieprzowego, alarmu osobistego ewentualnie kastetów (choć wiadomo, że kobiety lubią biżuterię!) - materiałów budowlanych - nie każda kobieta ucieszy się z beli siatki ogrodzeniowej albo okazyjnie kupionego cementu (ważność: koniec tego roku) NIe kupujemy też męskich kosmetyków ani męskiej odzieży. Wyjatek można zrobić dla szalika ;) Lepiej nie kupować też materiałów pochodzących z laboratoriów testujących antybiotyki na trudnoopornych bakteriach, nawet jeśli nasza obdarowywana Kobieta skorzystałaby z okazji. zieeeeewam...

Autor:  29.04.2013 zgłoś

ja dostalam paralizator. Bardzo dobry prezent. Zwierzat to w ogole niekomu nie nalezy kupowac w prezencie,

Autor: pfeh  29.04.2013 zgłoś

Moja mama uwielbia dostawać doniczkowe kwiaty, o wiele bardziej niż cięte. Ja natomiast absolutnie nie pogniewałabym się o książkę kucharską czy nowy sprzęt domowy. Na święta właśnie dostałam książkę Nigelli, mikser i formę na tartę i byłam bardzo zadowolona z prezentu :) z czekoladek też się zawsze ucieszę. Nowa pościel czy zabawne kapcie lub skarpetki- zawsze się przydadzą. Nie wiem o co chodzi z tymi skarpetkami, mi nigdy ich nie za wiele, a jest tyle fajnych wzorów ;) Te porady do chyba są trafione tylko w przypadku kobiet, które są mega przewrażliwione i mega zakompleksione i w ogóle nie dostrzegają życzliwości wokół siebie. Mi by się każdy z tych prezentów spodobał, może oprócz zwierzątka, ale to chyba logiczne, że zanim ktoś podaruje drugiej osobie zwierzątko, najpierw się dowie, czy w ogóle jest na nie zapotrzebowanie :)

Autor: obserwatorka  29.04.2013 zgłoś

" nie każda kobieta ucieszy się z beli siatki ogrodzeniowej " ja bym była szczęśliwa, gdybym dostała taki prezent , najlepiej czwórkę.... paralizator i gaz pieprzowy....też nie mam nic przeciwko Jeśli się pozna swoją kobietę, to wiadomo , co ją może ucieszyć.... Może czasem w początkowej fazie znajomości, wystarczyło by ograniczyć się do kwiatów...

Autor: Francesca  29.04.2013 zgłoś

Hmm...chyba jedyny prezent z wyżej wymienionych, którego bym nie chciała dostać, to zwierzę - zwyczajnie nie widziałabym, co z tym zrobić. Zresztą, chyba kupno zwierzęcia komukolwiek to przesada - chyba, że się z kimś to wcześniej uzgadnia. Często się słyszy później o wyrzuconych na ulicę psach, które ktoś dostał np. w prezencie pod choinkę. Bo jeszcze jak roślina wyschnie, to pal sześć. No, ale jak ktoś wyrzuci psa na ulicę, to już staje się to zwyczajnie niehumanitarne. Zwierzę nie jest rzeczą i na prezent się nie nadaje. Wszystkie inne produkty, nawet zimowe majty, paczka Cekolu, kapcie lub gary mogą być - ja w każdym razie bym się za to nie obraziła.

Autor: Mia  29.04.2013 zgłoś

Generalnie zgadzam z się listą. Ale to też osobista sprawa jest. Ja np. kocham czekoladki i cięte kwiaty, balsam do ciala przyda mi sie kazdy, zawsze i w kazdej ilosci, a nienawidze tzw. kurzozbieraczy. Dlatego uważam, że dobrze jest podpytać. Czasem sama rzucam rodzinie i przyjaciolom przed urodzinami, że np. bardzo chcialabym dostać to albo to - oszczedza mi to potem klopotu z pozbywaniem sie niechcianego prezentu.

Autor: pacz  29.04.2013 zgłoś

poprostu wszystko zależy od kobiety. Nie byłabym zadowolona jakby ktoś mi kupił patelnię albo odkurzacz ale za to nie podniewałabym się na kapcie czy skarpetki. A inna strzeliłaby focha na krem przeciwzmarszczkowy, a byłaby wniebowzięta za książkę kucharską.. Wydaję mi się, że jak już kupuje facet przezent bliskiej kobiecie to ją zna i jest na tyle kreatywny, że wie co lubi jego kobieta. Nienawidzę jak mówi się KAŻDA kobieta, czy tam ŻADNA. Są panie, które ucieszą się z płynu do wycieraczek, a faceci którzy ucieszą się z romantycznej komedii na dvd. Serio w obecnych czasach traktujmy się jak ludzi, a nie jak kobiety i mężczyzn. Każdy jst inny

Autor: magda  30.04.2013 zgłoś

za kota bym się pogniewała, za czekoladę nigdy bym się nie pogniewała, za bieliznę tez nie, za książkę kucharską też nie. za pościel też nie, od dostatku głowa nie boli. dziwnie poczułabym się z kremem anycellulitowym, waga i przede wszystkim patelnią lub garem jakimś.

Autor: diabelecke  30.04.2013 zgłoś

A ja dostalam od meza kota, bo bardzo go chcialam miec, ale sama z siebie w zyciu bym zwierzecia nie podarowala. Kwiatow doniczkowych nie lubie wiec zdecydowanie by usechl, ale przeciez moj maz o tym wie. Jakm sie swoja kobiete dobrze zna to wiadomo co ja ucieszy, a na poczatku znajomosci to logiczne, ze kupuje sie prezenty uniwersalne.

Autor: Black Lady  30.04.2013 zgłoś

Zapomnieli w tej liscie o jednym - maskotki. Kto to widzial zeby doroslej kobiecie dawac maskotki w prezencie. Ja lubie praktyczne prezenty wiec za ksiazke kucharska czy mikser bym sie nie pogniewala.

Autor:  30.04.2013 zgłoś

Dokladnia jak Black Lady , ja niecierpie maskotek, zwierzat tez niezbyt. Wszystko inne jest ok;) i moglabym dostac. Imieniny mialam kilka dni temu i maz zaprosial mnie na elegancka kolacje przy swiecach do drozszej restauracji.To chyba tez dobry pomysl ,Panowie..;)

Autor: Singiel  30.04.2013 zgłoś

do autorki wyżej...tylko że dzisiaj nie ma problemu z takimi rzeczami, no dobra, chyba że ktoś nie ma kasy, ale jeśli się zarabia to można i na Marsa zaprosić...dzisiaj jest problem z poznaniem kogoś co Diagnoza Społeczna pokazuje co rok, a ostatnio badania dla "Polityki", wskaźnik braku zaufania społecznego jest taki sam co rok, zawsze bardzo wysoki! Mój kumpel singiel z nie wyboru nosiłby dziewczynę i na rękach po domu jakby była potrzeba, tylko heh, no własnie... to jest niebywałe dzisiaj prawda...dokładnie, fajnie że nie musicie już bawić się w to pier....udawanie że "ja to bym może chciała ale ci nie powiem a ty się domyśl o co chodzi i bądź mądry i pisz wiersze"...szcześcia życzę! ;) ps. poza tym pacz ma rację

Autor: to miało być śmieszne??  30.04.2013 zgłoś

Nie kupuj czekoladek, zwierząt, kapci i kremów przeciwzmarszczkowych ale za to kup mieszkanie i egzotyczny wyjazd. Zarąbista alternatywa. To ja chce mieszkanie :P

Autor: kasia  30.04.2013 zgłoś

A ja lubie dostawac perfumy i to tylko od Diora albo Chanel

Autor: Lili  30.04.2013 zgłoś

Oprócz zwierzaka to mogłabym wszystko stąd dostać :) Prezent to prezent, niejeden facet na pewno wkłada dużo serca w to, żeby coś wybrać. Nie ma co wybrzydzać.

Autor: megi  30.04.2013 zgłoś

karo uwielbiam Cię:) Nie wymieniłeś jeszcze siewnika:)

Autor: Una  01.05.2013 zgłoś

A ja bardzo lubie prezenty praktyczne. Lubie tez dostawac np talon na jakis sklep i sama wybrac, co chce. Jetem troche wybredna, wiec co roku robie wielka liste prezentow i bardziej ogolnych pomyslow na prezent dla mnie. Jak ktos sie listy trzyma, to nie ma mozliwosci,zebym byla zwiedziona, poza tym licze na pomylunek - przeciez z tej samej listy mozna skorzystac pozniej, np w razie imienin. A lista wyszla stad,ze moja mama dawala mi takie prezenty,ze czasem plakac sie chcialo, zwlaszcza jak bylam dzieckiem. Odkad zaczelam robic liste, najlepzse prezenty byly wlasnie od mamy.

Autor: psełłdo  01.05.2013 zgłoś

Na ostatnie urodziny dostałam od męża 3 tubki kremu mustela przeciw rozstępom - jestem w ciąży i sama chciałam taki prezent, wolę coś praktycznego niż kolejny zestaw biżuterii czy perfumy, rzadko wychodzę, więc nie miałabym tego gdzie zakładać:)

Autor: rubinek1  02.05.2013 zgłoś

A ja uwazam,ze jezeli jest sie w zwiazku,to przewaznie wiemy co druga polowa lubi a co nie.Sa kobiety ktore lubia sprzet domowy i bardzo sobie cenia taki prezent.Tak jak ja kocham zwierzaki i pragne kiedys miec psa,i moj mezczyzna wie o tym gdyz duzo ze soba rozmawiamy i wie ze to jeszcze nie czas na pieska,mimo ze napewno chcial by taki prezent mi podarowac.Ja kocham kosmetyki Estée Lauder i tylko te uzywam a trzeba przyznac ze nie sa one tanie,tak wiec zapowiedzialam na poczatku w delikatny sposob,ze innych nie uzywam,tak wiec jak dostane taki kosmetyk to jestem bardzo szczesliwa,I mysle ze zawsze mila niespodzianka dla kobiety to Bizuteria.Pozdrawiam

Autor: gość789  27.10.2013 zgłoś

nie zgodzę się, że garnki to zły prezent - jeśli gotowanie jest czyjąś pasją (a jest pasją dla wielu ludzi, nie tylko kobiet), to fajnie pomóc jemu/jej tę pasję rozwijać i kupić jakiś porządny garnek, który starczy na wiele lat np. marki Philipiak

Autor: Olgga  29.10.2013 zgłoś

Zgadzam się. Jakies dobre garnki + książka kucharska dla pasjonatki to wymarzony prezent. sama taki dostałam. Własnie patelnię Philipiaka i książke dania kuchni polskiej. Bardzo byłam zadowolona

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu