12

“Avengers: Czas Ultrona”, Joss Whedon

Avengers: Czas Ultrona, Joss Whedon“Avengers” z 2012 roku na trwałe zapisał się w historii kina. Z jednej strony przyciągnął masy bijąc rekordy sprzedaży i dominując zestawienia typu box office. Z drugiej, eksponujący przewrotny, ironiczny humor; celnie podpatrujący współczesne trendy obraz Whedona zainteresował też bardziej wymagających widzów. „Avengers” połączył oczekiwania różnych światów, zwrócił wysokobudżetowej rozrywce tzw. „ludzką twarz”, zarobił setki milionów dolarów i, jakby tego było mało, podobał się właściwie wszystkim. Oczekiwania względem sequela były naprawdę duże. Twórcy „Czasu Ultrona” sprostać im (niestety!) nie zdołali.

Ekipa Avengers (czyli m.in. Iron Man (Robert Downey Jr.), Hulk (Mark Ruffalo), Czarna Wdowa (Scarlett Johansson), Thor (Chris Hemsworth), Kapitan Ameryka (Chris Evans) itd.) w trakcie ataku na bazę organizacji Hydra zdobywa artefakt zwany Berłem Lokiego. Okazuje się on potężnym źródłem energii, które samoczynnie uruchomia opracowywany przez Roberta Starka (czyli Iron Mana) program pozyskania sztucznej inteligencji. Owa inteligencja jest samoświadoma, a, że jednocześnie nieukończona… popada w obłęd i planuje zagładę świata. Nasi super-bohaterowie mają temu (rzecz jasna) zapobiec.

Napisano już całe tomy o charakterystycznej dla współczesnej popkultury fascynacji złem. Zaczęło się od arcy-popularnych seriali. „House of Cards”, „Breaking Bad”, „Dexter”… wymieniać można właściwie bez końca. Widzowie pokochali charyzmatycznych socjopatów, genialnych szaleńców, sympatycznych zabójców. Pierwszy „Avengers” czerpał z tego trendu pełnymi garściami: nasi super-bohaterowie byli nie mniej szaleni niż ich przeciwnicy, po „dobrej” stronie stali właściwie przez przypadek, a stworzenie zgranego teamu z bandy zaburzonych megalomanów wydawało się (prowokującą rzecz jasna tony komicznych sytuacji) niemożliwością. Tym razem Avengersi owszem, odrobinę się przekomarzają, ale w gruncie rzeczy są irytująco grzeczni, szlachetni, patetyczni. Raz po raz wygłaszają typowo amerykańskie banały. Głównie o zjednoczeniu wolnego świata w obliczu zagrożenia: nowi Avengersi są bardzo „united”, mają nawet typowo korporacyjny biurowiec. Tym samym jadowity humor „jedynki” właściwie znika. Pomysłu co dać widzowi w zamian twórcy niestety nie mają: króluje hollywoodzki szablon na sequel. A więc „więcej, głośniej, mocniej”. Oczywiście: pierwowzór również uwodził pełnymi rozmachu scenami akcji. Ale tam serwowano je z wyczuciem, jako uzupełnienie komizmu, psychologii bohaterów, ich wzajemnych interakcji itd. Tym razem blockbusterowe łubu-du, chociaż efektowne, wydaje się celem samym w sobie. Nieustające potyczki owszem, cieszą oko, ale podane w nadmiarze okazują się mało emocjonujące, chwilami nawet nudne. Co gorsza: brakuje (to chyba przysłowiowy „gwóźdź do…”) wyrazistego czarnego charakteru. Straszenie pułapkami sztucznej inteligencji było świeże 30. lat temu („Blade Runner”). A przyobleczenie owej inteligencji w kostium przerośniętego robota… porównanie z niejednoznacznym, pełnym swoistego tragizmu Lokim z „jedynki” najlepiej uświadamia przepaść pomiędzy obiema częściami „Avengers”.

Oczywiście, to wciąż blockbuster z wysokiej półki, znakomicie zrealizowany, pełen rozmachu itd. Ale, że wyjątkowa świeżość i charyzma „Avengersów” wyparuje już na poziomie drugiej części… tego się szczerze mówiąc nie spodziewałem. Na pewno zakłócono proporcje. „Avengers” otwarcie kpił z hollywoodzkiego kanonu superprodukcji, „Czas Ultrona” karmi się nim bezkrytycznie. Jeżeli dodać do tego wyraźne zmęczenie formułą ekranizacji Marvel’owskich komiksów (to drudzy „Avengersi”, ale filmów o przygodach Iron Mana, Thora, Kapitana Ameryki itd. mieliśmy w ostatnich latach kilkanaście) rozczarowanie jest naprawdę duże.

Skomentuj

Komentarze (12)

  • gość 20.05.2015, 17:35
    #guwno2
    3
    0 | 3
  • Monika 21.05.2015, 00:43
    zgadzam sie calkowicie, wyszlam z kina zmeczona i znudzona, efekty owszem sa ale same efekty nie wystarcza niestety.
    5
    2 | 3
  • gość 21.05.2015, 11:09
    i właśnie dla tego takie "g****o" takie "nic" takie "dno" jest jednym z lepszych filmów jakie... Więcej
    4
    3 | 1
    • MrSincere 23.05.2015, 13:28
      Widzisz, gro ludzi pójdzie do kina, bo to potęguje doznania w trakcie efektów ( bez kudłatych myśli ).. Po czym wychodzą zn... Więcej
      0
      0 | 0
  • gość 21.05.2015, 11:39
    "Owa inteligencja jest samoświadoma, a, że jednocześnie nieukończona… popada w obłęd i planuje zagładę świata. " ... Więcej
    0
    0 | 0
  • gość 21.05.2015, 15:24
    Kto to jest Robert Stark ??
    1
    1 | 0
  • gość 21.05.2015, 17:25
    to chyba oglądaliśmy różne filmy
    4
    4 | 0
  • gość 21.05.2015, 22:28
    Dla mnie film bomba
    2
    2 | 0
  • gość 29.05.2015, 01:22
    Za malo akcji .... Niestety d.....y nie urywa ....
    1
    1 | 0
  • gość 11.11.2015, 16:47
    Chyba sobie odpuszczę, jest wiele ciekawszych filmów do obejrzenia. Fajnie, że zanim wejdzie się do kina można w necie prz... Więcej
    1
    1 | 0
  • qryvmkybjf 28.07.2016, 14:56
    944esoqi8x qk1g3yix2g 1kpqlqbbvj http://fjdgpnpnm.com http://7b2tcabxyd2q2arwle6.com http://6y4pzjdk.com [url=http://k1ra7c... Więcej
    0
    0 | 0
Trwa ładowanie...