16

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Odeszła Małgorzata Braunek. Najpiękniejsze zmarszczki w Polsce wygładziły się po przerwanej walce. Ta dziewczyna wyzwalała się bez sztandarów i manifestów, była zawsze w awangardzie nie dbając o aplauz. Co sobie myślała na końcu? W buddyzmie życie i śmierć postrzega się jako jedność, w której koniec jednego z etapów jest tylko początkiem drugiego. Tej wiary jej zazdroszczę.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Nigdy nie poznałam Małgosi osobiście, mimo to chcę mówić o niej po imieniu, nie sądzę, by miała coś przeciw. Była ciepła i spełniona, po latach poszukiwań, wolna od małostkowości, której sama doświadczyła.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Nic, co robiła jako aktorka, nie było ignorowane ani letnie. Była antygwiazdą szokującego do dziś, a zapomnianego filmu „Trzecia część nocy” Andrzeja Żuławskiego. Z wyklętym reżyserem poczęła kolejnego nietuzinkowego reżysera, Xawerego.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

W jednym z najlepszych dzieł Wajdy – „Polowanie na muchy” według prozy Janusza Głowackiego – zagrała brawurowo snobistyczną studentkę, za co obwołano ją modliszką i karykaturą kobiety (polskiej). Była bardziej seksowna niż Jane Birkin i Bardotka razem wzięte. Snobistyczne studentki istnieją do dziś, poza czasem. Małgosia jednak swój czas wyprzedzała, płacąc srogą cenę w naszym zaścianku.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Casting do roli Oleńki w „Potopie” to był nasz socromantyczny zryw w obronie jedynych słusznych wartości. „Zimna, nieprzystępna, wyniosła” Małgosia zbierała cięgi – umiała połączyć charakterek, ciepłe kluchy i żelazne polskie dziewictwo w genialnej roli, nie podała zastygłych flaków z olejem. Po latach doceniono niechętnie ten ogień i lód – największy atut fantastycznego duetu z Kmicicem Olbrychskim.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Po roli Izy Łęckiej w serialu „Lalka” Małgosia wycofała się z aktorstwa na 20 lat. Nie dziwię się. Zbyt drastycznie pokazała (po raz kolejny) kobietę jako produkt epoki i sfery – żałosną, cyniczną, zbiedniałą pannę na wydaniu z pretensjami do bycia damą. Problem nigdy się nie zestarzał, Małgosia też nie. Była aktorką genialną, inteligentną, choć bez łabędzich piersi Beaty Tyszkiewicz z wersji Hasa. Nie nadawała się na polską ikonę. Byłaby nią wszędzie indziej, gdzie zaistniały zjawiska nowej fali i kina niezależnego.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Boli jej odejście, po sytych latach spokoju, osobistego szczęścia, nieafiszującej się aktywności na rzecz ludzi słabszych, niezależności od wredoty mediów. Po pięknych aktorskich powrotach – w „Tulipanach” i „Nad rozlewiskiem”. Po tym, jak postawiła wyraźną kreskę pomiędzy życiem i tzw. karierą.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Ładnie pożegnał ją wielki kolega po fachu Jan Nowicki, cieszący się reputacją kabotyna i kobieciarza, artysta niezmiennie kontrowersyjny i „pod prąd”, jak ona. Powiedział po swojemu, że Małgosia zawsze pachniała naturalnością, świeżo skoszoną trawą i kwiatami. Niestety, jej niesamowity uśmiech nie zdołał przegryźć losu.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu

Na szczęście, spoczywa w spokoju Zen. Taką mam nadzieję.

Małgorzata Braunek. Ten uśmiech nie przegryzł losu Zdjęcia: Akpa

Monika Szymanowska

Filozofka, weteranka pism męskich i kobiecych, niestrudzona poszukiwaczka trzeciej płci. Psiara, przechera, pisarzyca. Singielka z odzysku, w luźnym związku ze: Stanisławem Bieskiem, lat cztery i pół. Lubi knajpki przetrwałe po PRL-u, w których wolno palić i wymieniać się poglądami z uśmiechem, nie z kijem.

Poprzedni tekst autora:

Jakim ojcem jest orzeł biały?
Skomentuj

Komentarze (16)

  • gość 23.06.2014, 23:04
    Bardzo ładnie napisane
    28
    24 | 4
  • mimi72 23.06.2014, 23:15
    pięknie to napisałaś :) uwielbiałam ją, szczególnie pięknie się starzała, nie mogłam się na nią napatrzeć w "Nad rozle... Więcej
    24
    19 | 5
  • Iza 23.06.2014, 23:53
    Przyznam szczerze, że role, w które wcielała się Pani Małgosia, dla mnie osobiście były nieco sztywne, ale to tylko moje, o... Więcej
    8
    5 | 3
  • ona 24.06.2014, 02:58
    Kwieciem jej zapachniało
    2
    2 | 0
  • gość 24.06.2014, 02:58
    Uuuuu - buddyzm :-) Pewnie odrabia trochę w Czyśćcu teraz >:-) Bo mam nadzieję, że do Piekła się nie załapała. Ale ... Więcej
    30
    19 | 11
    • +++ 26.06.2014, 21:27
      Dokladnie... A ja, w przeciwieństwie do autorki tekstu nie zazdroszczę jej tej wiary , bo ta niby wiara nie ma nic wspólne... Więcej
      34
      24 | 10
  • Gość 24.06.2014, 03:15
    Wspaniała kobieta, wspaniały człowiek, cudowna istota. Po sobie zostawia harmonię i zachwyt. Jest jak kot z Alicji w Kraini... Więcej
    9
    9 | 0
  • gośćbb 24.06.2014, 12:13
    budda juz na nia czeka
    7
    4 | 3
  • gość 24.06.2014, 13:23
    Jej już nie ma .....lecz nigdy nie zabraknie Jej czaru i zapachu kwitnących jabłoni....
    3
    3 | 0
  • marianna 24.06.2014, 17:19
    Dziękuje za piękne słowa o tej wspaniałej aktorce i kobiecie.
    5
    4 | 1
  • gość 28.06.2014, 08:58
    [*]
    0
    0 | 0
Trwa ładowanie...