67

Baby są jakieś… fajniejsze

Nie wymyśliłam tego sama. Usłyszałam to zdanie od kolegi, który wrócił właśnie z delegacji zagranicznej, poczyniwszy na niej życiowe spostrzeżenie. Był na pokazie nowej marki samochodu. Obejrzał auto, posłuchał o silniku i udał się na bankiet. A na bankiecie obserwował ludzi.

Baby są jakieś& fajniejsze

- Wiesz – opowiadał mi po powrocie – faceci pili kieliszek za kieliszkiem i narzekali na catering i tylko to się dla nich liczyło. Kobiety w tym czasie zawierały międzynarodowe przyjaźnie i umawiały się na zwiedzania europejskiej stolicy. Spojrzałem na tych smutnych panów i pomyślałem sobie, że kobiety są o wiele fajniejsze.  Szkoda, że nie jestem jedną z nich – westchnął. Nie mam kumpli, bo mnie śmiertelnie nudzą. Wolę gadać z babami, bo im się ciągle czegoś nowego chce.

Baby są jakieś& fajniejsze

Wyznanie kolegi skłoniło i mnie do refleksji w temacie fajności kobiet. Po analizie swoich znajomych i po przypomnieniu sobie ostatnich służbowych i prywatnych imprez, przyznałam mu rację. Proporcje są następujące - na pięć ciekawych życia, aktywnych, wesołych kobiet w różnym wieku przypada zaledwie jeden mężczyzna, który chce od życia czegoś więcej niż świeży program telewizyjny i porcję świętego spokoju. Być może moi znajomi nie są reprezentatywni dla całego społeczeństwa. Być może jestem już w wieku, gdzie ciekawi mężczyźni pozamykani w warowniach z kilkoma fosami nie pokazują się światu, aby ich partnerki nie musiały się martwić o zazdrość innych kobiet. Być może.

Baby są jakieś& fajniejsze

Ten tekst jest subiektywnym odbiorem rzeczywistości i niech taki pozostanie. Brnąc dalej w  tendencyjnie antymęskim kierunku tego wywodu chcę podkreślić, że gdyby nie ciekawość kobiet nasz świat stanąłby w miejscu. To kobiety najczęściej chcą coś dotknąć, powąchać, przymierzyć, spróbować. Zapisują się na taniec indyjski, kupują tanie loty do Barcelony, pędzą na maraton. Wyciągają z domów swoich chłopów na spacery, żeby popatrzeć na jesienny las lub pokarmić kaczki. Urządzają pikniki, wystawy, wycieczki i zapraszają koleżanki, które wczoraj poznały na facebooku na malinową tartę.

Baby są jakieś& fajniejsze

A faceci? Zajęci krytykowaniem posłów i narzekaniem na robotę hodują brzuchy. Czy przyjrzałyście się dziewczyny, ilu mężczyzn po 25. roku życia dorobiło się mięśnia piwnego? Chyba nie przez tartę malinową ani chodzenie na fotograficzne wystawy.

Baby są jakieś& fajniejsze

Bez kobiet padłaby gospodarka. Kiedy wielki przemysł, w którym mogli dawniej wykazywać się faceci, zajmuje coraz mniejszy procent w rozwoju gospodarczym, to usługi, niestandardowe rozwiązania napędzają koniunkturę. Spośród moich koleżanek kilka założyło małe firmy. Jedna szyje lalki, druga  sprzedaje kosmetyki, trzecia fotografuje potrawy dla restauracji. Kobiety szukają niszy i nie wstydzą się zaczynać od małej rzeczy. Faceci od razu widzą siebie w fotelu prezesa. Narzekają, że bez znajomości się nie da. Biorą pożyczkę na firmę i inwestycje zaczynają od luksusowego auta. Kobieta nauczona przez matkę, babkę i prababkę praktycznego podejścia do życia, kupuje maszynę do szycia i projektuje nowy model rękawiczek. Sprzedaje je koleżankom, a potem tworzy sieć sprzedaży. Powoli, z pasją i determinacją. Jeżeli pożycza pieniądze, to od przyjaciółki.

Baby są jakieś& fajniejsze

Pewnie są statystyki dotyczące przedsiębiorczości kobiet. Śmiem twierdzić, że teraz to baby częściej zakładają firmy. Bo mniej się boją porażki, bo mają mniejsze oczekiwania i cieszą się z mniejszych rzeczy. Bo czasami nie mają wyjścia i nie chce im się słuchać partnera, który uważa, że niczego nie można zmienić.

Baby są jakieś& fajniejsze

Zdarzyło mi się ostatnio pojechać na warsztaty psychologiczne. Na dziesięcioro uczestników płeć męską reprezentował jeden osobnik. Co jest z wami faceci? To nie były warsztaty robótek ręcznych! Dotyczyły komunikacji, stresu i radzenia sobie z konfliktami. Nie potrzebujecie kształcić się w tej materii? A może myślicie, że nie macie z tym problemu? Wystarczy poszukać w sieci szkoleń z zakresu rozwoju osobistego, by utwierdzić się w przekonaniu, że to kobieca dyscyplina umysłowo-emocjonalna. To płeć piękna gnana potrzebą samodoskonalenia masowo zapisuje się na psychoterapię, zmienia swoje myślenie o świecie i żyje długo i szczęśliwie.

Baby są jakieś& fajniejsze

A faceci? Wolą gadać, że baby są jakiś dziwne, popadać w alkoholizm, w inny holizm. Lub w skrajnych przypadkach się wieszać. Dowiedziałam się wczoraj z Newsweeka, że wśród samobójców dominują  młodzi mężczyźni.

Baby są jakieś& fajniejsze

Przepraszam wszystkich wspaniałych mężczyzn, których uraziłam swoim subiektywnym tekstem. Wiem, że jesteście na tym świecie. Jak rasowe rodzynki w kobiecym cieście.

Katarzyna Gapska

Niestrudzona poszukiwaczka wzruszeń. Miłośniczka radości do łez i dobrej kawy. Mama trójki dzieci i stada zwierząt. Z czego te pierwsze ciągane są po całym świecie, by dzieliły pasję podróżniczą matki. Niepoprawna marzycielka, która wierzy, że przejedzie się niebieskim kabrioletem po plaży i zatańczy boso na pustyni. Chciałaby, aby jej życie nie umknęło zbyt szybko, dlatego pisze felietony i reportaże (m. in. do Forbesa, Gazety Wyborczej), fotografuje (jej zdjęcia można znaleźć między innymi na vogue.it/photovogue oraz w galerii Akademii Fotografii Dziecięcej).

Skomentuj

Komentarze (67)

  • gość 05.09.2014, 12:51
    sa fajniejsze niz kiedys np , daja szybciej :D:D maja mniejsze ograniczenia
    16
    5 | 11
  • musculin 05.09.2014, 13:59
    Feministyczny bełkot. Nie lubię dzielenia ludzi wg płci. Są introwertycy i ekstrawertycy nie musi mieć tu znaczenia czy ma ... Więcej
    11
    9 | 2
  • Gościu 05.09.2014, 14:02
    Popieram. To mężczyźni są często dyskryminowani.
    10
    5 | 5
  • gość 05.09.2014, 14:55
    Faceci sa lepsi,jak kumpel mu powie czesc lysa palo to sobie faceci reke podadza,a powiedz to do kobiety?Obrazilaby sie na ... Więcej
    14
    8 | 6
  • gość 05.09.2014, 15:17
    Facet ożeń się, odczekaj jakiś rok a potem napisz czy dalej tak sądzisz.
    10
    5 | 5
  • gość 05.09.2014, 15:36
    teraz laski sa obledne nie to co kiedyś...pasztety nieuświadomione sexualnie a tylko kościelnie...fujjj
    6
    4 | 2
  • marzena.filipczyk@wp.pl 05.09.2014, 16:22
    Ja jestem najleprza.
    6
    2 | 4
  • gość 05.09.2014, 16:36
    byly by jeszcze fajniejsze zeby czesciej przerzywaly orgazmy
    5
    4 | 1
  • gość 05.09.2014, 18:25
    NIE
    2
    1 | 1
  • gość 05.09.2014, 18:55
    p********ie typa ktoremu tylko krecenie sie kolo dup w glowie.. nie ma kolego/ jest sie nudnym to ma sie takie zycie jak Ty... Więcej
    5
    5 | 0
Trwa ładowanie...