67

Aborcyjny dron przyleciał i wylądował. Dyskusja o aborcji medycznej nie powstała

Dron z pigułkami wczesnoporonnymi przyleciał do Polski. Za akcję odpowiada holenderska organizacja pozarządowa „Kobiety na falach”, znana między innymi z postulatów ogólnie dostępnej, legalnej i bezpiecznej aborcji oraz z zabierania kobiet na pokład statku, którym przypływa do krajów z zakazem aborcji, i dokonywaniu zabiegów na pełnym morzu. Kampania miała pokazać różnice w Europie w dostępie do środków wczesnoporonnych i sprowokować dyskusję w naszym kraju.

Aborcyjny dron przyleciał i wylądował. Dyskusja o aborcji medycznej nie powstała

Dron jeszcze się nie wzniósł z ziemi, a już w niektórych miejscach zadrżała. Państwo Terlikowscy pewnie nie spali przez kilka dni, a zwolennicy Radia Maryja szykowali krucjatę, do której jednak nie doszło. Tak to przynajmniej wyglądało w sieci przed happeningiem. Oto jeden z komentarzy ze strony RM (Radio Maryja):

Jacek pisze: Jeżeli pojazd latający przewozi na teren naszego państwa broń chemiczną mającą na celu zabijanie Polaków, to jest to atak, który polskie siły zbrojne powinny uniemożliwić – zestrzelić. Jednocześnie jeżeli ataku dopuszczają się organizacje terrorystyczne z terytorium Niemiec, to rząd niemiecki powinien wyraźnie odciąć się od takiego aktu terroru i starać się zapobiec mu. W przeciwnym wypadku odpowiedzialność za atak spada na państwo niemieckie. A jeszcze pamiętamy o niemieckim ataku w 1939 roku…

I jak tu się nie uśmiechnąć? Tak wyglądają właśnie dyskusje w Polsce. Pan Jacek najwyraźniej nie wie, że dron nie został wykorzystany do celów komercyjnych i nie leciał w kontrolowanej przestrzeni powietrznej, dzięki czemu nie potrzebował na przelot zezwolenia. Poza tym celem akcji nie było zaopatrzenie Polek w zapas tabletek na rok, a paczka zawierająca zaledwie kilka opakowań ze środkami ma wymiar symboliczny. To próba zwrócenia uwagi na sytuację Polek. Zakaz aborcji nigdy nie powoduje zmniejszenia liczy zabiegów, ale za to sprawia, że kobiety korzystają z podziemia aborcyjnego, co jest niebezpieczne dla ich zdrowia. Poza tym sytuacja finansowa jest decydująca, bogate kobiety bez większych problemów mogą przejść zabieg, choćby za granicą, te biedne muszą sięgać po różne niebezpieczne sposoby i środki.

Aborcyjny dron przyleciał i wylądował. Dyskusja o aborcji medycznej nie powstała

Kobiety na falach wydały oficjalne oświadczenie, w którym czytamy :

Kampania ta jest owocem współpracy „Women on Waves” z berlińską grupą wsparcia dla Polek - Ciocia Basia, kolektywem feministycznym Feminoteka oraz inicjatywą feministyczną, walczącą o prawa kobiet - Porozumienie Kobiet 8 Marca.

"Abortion drone" pokaże różnice w realiach, w jakich żyją Polki, w porównaniu do realiów w innych krajach Europy. W niemal wszystkich europejskich krajach aborcja jest legalna, poza Polską, Irlandią i Maltą. W tych trzech krajach prawa kobiet nadal są łamane.

Dron wylądował. I cisza. Nie stało się nic. Nic w sprawie kobiet. Dużo za to głosów o uprawnieniach do pilotowania dronu, legalności latającej maszynki, oceniania urody feministek i innych opinii na poziomie wypowiedzi pana Jacka z RM, nad którymi nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Standard. Nie doszło do dyskusji, temat nie powrócił, bo zabrakło przeciwników aborcji, którzy usiłowaliby na przykład zestrzelić dron. Takie próby niewątpliwie zmusiłyby główne media do relacji z wydarzeń. Tymczasem było grzecznie. Mało medialnie, co nie zapewnia wysokiej oglądalności jak na przykład cycki jakiejś celebrytki. Pomimo nagłośnienia akcji o prowokacyjnej nazwie „aborcyjny dron” było spokojnie. Pojawiły się wzmianki w lokalnej prasie i krótkie informacje. Na miejsce przybyli członkowie Bractwa Małych Stópek, którzy rozdawali niewielkiej grupie obserwatorów figurki płodu w 10 tygodniu ciąży. Czy taka akcja to klapa?

Agnieszka Olszewska z Organizacji „Women on Waves” biorąca udział w akcji powiedziała:

Jestem przekonana, że polskie kobiety będą wiedziały, że pigułka aborcyjna istnieje i będą wiedziały, jak ją znaleźć.

Co do tego mam pewne wątpliwości. Problem z aborcją jest problemem kobiet biednych, bardzo często z rodzin wielodzietnych, gdzie nie ma możliwości przeszukania sieci i zamówienia takich środków, bo też brak na to pieniędzy. Kobiety dobrze usytuowane zawsze sobie poradzą, pieniądze zapewniają im taki „luksus” i przede wszystkim bezpieczeństwo. Jak jednak mają sobie poradzić kobiety na minimalnej krajowej, kiedy koszt zabiegu to kilka tysięcy, „pigułka po” to też niemały wydatek, a poza tym jej dostępność jest ograniczona szczególnie w małych miasteczkach.

Polskie kobiety nie mają dostępu do medycznej aborcji jako jedne z nielicznych, jak to ma się do prawa do decydowania o swoim rodzicielstwie? Zresztą nie chcę podejmować tematu samej aborcji, coś co bardziej mnie zastanawia, to takie typowo polskie zainteresowanie ciążą do dnia porodu. Gdy mały człowiek pojawia się już na świecie, przestaje interesować przeciwników aborcji. A gdyby tak Kościół Katolicki chociaż chrzcił za darmo, a Bractwo Małych Stópek je odziewało? Ideałem byłoby, gdyby na świecie nie dochodziło do żadnych aborcji, gdyby każda ciąża była radością, nie było gwałtów, a środki antykoncepcyjne były łatwo dostępne i działały na sto procent. Ale tak nie jest.

Ewa Oracz

Sprzeczna, zrzędząca i aspołeczna, Matka Polka z siatami, fanka czarno-białej fotografii i kotów, weganka, feministka, szuka absolutu o poranku.

Skomentuj

Komentarze (67)

  • gość 03.07.2015, 15:28
    Bo Kościół powinien być kościołem tzn zajmować się modlitwa, pomaganiem chorym, kalekim, dbać o rozwój duchowy itd. A nie m... Więcej
    225
    150 | 75
  • gość 03.07.2015, 16:29
    gdyby nie dzienikaże to nikt by nie wiedział ze do słubic przyleciał Dron Mengele Niemcy mają doskonałe doświadczenie w ... Więcej
    144
    75 | 69
  • gość 03.07.2015, 16:33
    Słynna malarka brytyjska sławna, bogata, piękna około 30 letnia po aborcji swoich 2 dzieci-bliźniaków- popełniła samobójstw... Więcej
    241
    114 | 127
  • gość 03.07.2015, 16:37
    polskie feministki nie są w stanie zrobić żadnej większej akcji społecznej. Nie mają za sobą dużego ruchu obywatelskiego, w... Więcej
    50
    32 | 18
  • gość 03.07.2015, 16:39
    Na stronach prowadzonych przez feministki są zresztą i inne ciekawostki. Jest na przykład aplikacja dla kobiet, które przes... Więcej
    44
    28 | 16
  • gość 03.07.2015, 16:41
    Bractwo Małych Stópek daje pampersy
    34
    13 | 21
  • NN 03.07.2015, 22:18
    W pełni popieram Twoja wypowiedź...kobiety sięgają po środki aborcyjne nie dlatego, że nie chcą mieć tego dziecka ale ze st... Więcej
    55
    28 | 27
    • te verde 05.07.2015, 12:34
      A dodatkowo zakaz aborcji nie prowadzi do braku aborcji, a do zwiekszonego ryzyka. Oczywiscie, aborcja to ogromna tragedia,... Więcej
      34
      28 | 6
  • hahaha 04.07.2015, 08:30
    popieram aborcje!!!! i jako obywatel demokratycznego kraju mam do tego pelne prawo tak jak homoseksualisci do swoich parad ... Więcej
    102
    61 | 41
  • gość 04.07.2015, 08:56
    gdyby kobieta miała FACETA opiekującego się rodziną a nie tylko bezrobotnego, leniwego reproduktora to nie zastanawiałaby ... Więcej
    77
    53 | 24
  • gość 05.07.2015, 08:17
    Ludzie obudźcie sie bo koniec jest blisko. Sex drugs i rock and roll to DEPRESJA.
    46
    22 | 24
Trwa ładowanie...